No więc... Od czego tu zacząć?...
A więc tak. Postanowiłam zdradzić wam pewien mój mały sekrecik. x3 Otóż uważam się za mega fankę One Piece i mega totalną fankę jednego z bohaterów tego zajebiaszczego anime. Chodzi o Roronoa Zoro *-* który jak dla mnie jest ikoną prawdziwej męskości xD. Tak więc wymyśliłam se własną postać żeby móc se o nim... pofantazjować ;3
Postać, o której mówię, nazywa się Sakura Shy. To jest jej aktualne imię, na samym początku nazywała się po prostu Sakura, potem Yuuki, potem Neru (jak Akita Neru xd), potem znowu Yuuki i wreszcie Shy. x3 Nie jestem zdecydowana także co do jej osobowości i umiejętności, ale aktualnie jest szermierką. Wcześniej myślałam nad magiem, ale porzuciłam ten pomysł, bo w końcu czymś musi Zoro imponować. xD Tu mam na myśli fakt (a właściwie mój wymysł), że Zoro jeszcze nigdy z nią w walce nie wygrał. I dlatego Shy mu imponuje, bo umie coś z czym Zoro ma problemy. ;D On sam nigdy by się do tego nie przyznał, ale kij z tym, ona i tak to wie.
No właśnie, relacje między nimi wyglądałyby mniej więcej tak:
" [S] - Zoro~! Kochasz mnie?
[Z] - Nie.
[S] - Kochasz mnie?
[Z] - Nie!
[S] - Kochasz mnie?
[Z] - NIE!!
[S] - Ja ciebie też kocham <3
[Z] - ... "
Da się zatem zauważyć że On razem z nią nie ma łatwego życia x3
Ale jest tak głównie dlatego... że Shy rzadko bywa trzeźwa xD
Shy praktycznie nigdy nie rozstaje się z butelką sake. ;) To zabawowa dziewczyna, lubi sobie popić, zawsze wygrywa zawody w piciu sake. Przez to wygląda trochę jak Włochy z Hetalia Axis Power - prawie zawsze ma zamknięte oczy, uśmiecha się bez powodu i ogólnie sprawia wrażenie świeżo najaranej x3. Gdyby istniała w świecie One Piece to twórcy z pewnością zrobiliby odcinek w którym skończyłoby się sake. Myślę że odcinek nazywałby się wtedy "Koniec Sake! Prawdziwe oblicze Shy!" Cx. Jej reakcja odstawienna polegałaby mniej więcej na: agresji ---> depresji ---> śnie ---> kacu ---> trzeźwości. No właśnie! Trzeźwa Shy jest raczej spokojna, melancholijna, pogodna i niesamowicie urrrocza~♥.
Shy jest ogólnie fantassstyczną gawędziarą ;). Umie wymyślać interesujące historie, przekonujące kłamstwa, zna się też świetnie na sztuce perswazji, prawienia komplementów i zastraszania :D. Między innymi, dlatego nie wyrzucono jej na pierwszej lepszej wyspie, ale o tym później. :>
Ogólnie rzecz biorąc, Shy jest ucieleśnieniem wszystkiego co nieczyste i kuszące.
Gdyby Shy naprawdę istniała w świecie One Piece, to byłaby uważana za jedną z najpiękniejszych postaci w tej mandze. ;D Shy ma śliczne, brązowe włosy, zwykle spięte w malutki kucyk (miotełkę). Jej grzywka sięga do brody i zawsze opada na jej lewe oko. Kiedy Shy jest trzeźwa, nie spina ich, włosy lekko muskają jej ramiona. Ma wielkie, głębokie, zielone oczy, przed którymi żadna żyjąca lub zmartwychwstała istota nie ma prawa się oprzeć. Jej cera jest nieskazitelnie jasna i gładka, kuszące usta i ładne, kształtne dłonie. W talii posiada idealne proporcje (szczupła sylwetka i duże walory), które w każdej sytuacji potrafi wykorzystać - od skomplikowanych operacji poczynając, poprzez próbę perstwazji, do zwykłej prowokacji Zora. x3
Zwykle ubrana jest w czarną koszulkę na ramiączka, czarne spodnie 3/4, i czarne glany - wszystko z brązowym połyskiem, gdyż kolor, który ją symbolizuje to brąz. Bywa też jednak ubrana w duży, wełniany, ciemnozielony sweter z golfem, króciutką czarną spódniczkę i czarne szpilki. Jednak w ten pierwszy zestaw jest ubrana najczęściej.
Gdyby kiedykolwiek któryś z kompanów spytał Zora czy mu się ona podoba odrzekłby mniej więcej tak x3 : "Ona mi się nie podoba! Nigdy w życiu! Prawda, muszę przyznać, że ma... ładne dłonie i... oczy niczym niekończąca się dżungla, pełna niebezpieczeństw i tajemnic...♥ Ale ona mi się nie podoba! Co to to nie!"
W walce nie jest specjalnie skoordynowana (ze względu na jej zwyczajowy stan umysłowy), ale mimo wszystko nadal jest czujna. Dzięki swojej zręczności i szybkości potrafi ominąć prawie każdy atak. Ma bardzo dobre oko i atakuje zawsze tam, gdzie może zadać największe obrażenia. Porusza się bardzo lekko i swobodnie, a przez to, że nie specjalnie myśli, o tym, co robi, przeciwnicy z umiejętnością Haki mają problemy z przewidzeniem jej ataków.
Shy posługuje się stylem walki Nitoryu (Styl Dwóch Mieczy). Nazwy jej najmocniejszych ataków wzorowane są na Znakach Zodiaku ("Wodnik", "Baran", "Panna" itp, itd). Nie wiem, jak mogły by wyglądać, ale pożyjemy, zobaczymy ;3
Posiada zawsze te same miecze: Gekko (Blask Księżyca) i Taiyo-sen (Promyk Słońca).
Ach, nie wspomniałam w ogóle o relacjach między nią i pozostałymi kompanami!
Shy i Luffy są bardzo dobrymi przyjaciółmi, dzięki temu że Luffy'iego urzekają wymyślone opowieści Shy. Traktuje go jak swojego młodszego brata, którego nigdy nie miała i odnosi się z szacunkiem jako podwładny kapitana. Gdyby do tego jeszcze dodał nieziemski urok Shy, to możnaby uznać, że Luffy za nią szaleje x3
Usopp jest raczej mniej ufny wobec niej, ale tak jak większość nie potrafi oprzeć się jej urokowi. Pomysłowości i poczuciu humoru w sumie też nie.
W sprawie Zora już wspominałam. Baaaaaaaaardzo ją lubi, najmocniej ze wszystkich, ale nigdy się do tego nie przyzna. ;3
Nami jest jedyną istotą na ziemi która jest odporna na urok Shy. Nie darzy jej zbytnią sympatią, często próbuje jej dogryźć, ale jedno za drugie oddałoby życie.
Chopper bardzo ją lubi i uważa ją za świetnego kompana, ale często martwi się o stan jej wątroby. Shy jest za to wobec niego bardzo opiekuńcza, dba o jego zdrowie itd.
Robin także jest zauroczona Shy, a Shy często z nią flirtuje (choćby tylko dlatego żeby wywołać krwotok u kompanów). Są ze sobą bardzo zżyte, spędzają ze sobą tak samo dużo czasu, co Zoro i Shy.
Sanji reaguje na nią tak samo jak na inne piękne kobiety - totalnie traci za nią rozum.
Jesli chodzi o pozostałych kompanów - Franky'ego i Brook'a - to relacje między Shy a nimi jest taka sama jak u pozostałych --> są przyjaciółmi.
Ponieważ jest już po północy, kończę swoją rozpiskę. :> Wygląd Shy stosuję do wszystkich wymyślonych przeze mnie opowiastek. Zatem jesli macie problemy z wyobrażeniem sobie głównego bohatera opowiastki poniżej, przeczytajcie ten post ;3
Ciąg dalszy innym razem.
Dobranoc :>
Flądzia